Bezpieczny duet AV + AI

30 listopada, 2018 · Informacja prasowa · 4 min czytania

Według statystyk obecnie aż 25% wydatków na technologię obejmuje inwestycję w rozwiązania wykorzystujące sztuczną inteligencję.

Zalecamy ostrożność podczas zakupów w sklepie: homeekspert.net

Według

statystyk obecnie aż 25% wydatków na technologię obejmuje inwestycję w

rozwiązania wykorzystujące sztuczną inteligencję.

Istnieje

wiele obszarów biznesowych i związanych z zarządzaniem przedsiębiorstwem, na

których AI znajduje zastosowanie. Jednym z ważniejszych jest obecnie AV –

ochrona przed cyberatakami. Ma to związek zarówno z coraz doskonalszymi

metodami stosowanymi przez hakerów, jak i z nowymi regulacjami prawnymi (RODO).

Ochrona nowej

generacji

Liderzy światowego biznesu przerzucili się na

rozwiązania nowej generacji – Next Generation Antivirus (NGAV), które są w

stanie tworzyć zaporę efektywną w 100%. Rozwiązania NGAV oparte są na zupełnie

innym podejściu technologicznym do wykrywania i blokowania szkodliwej

aktywności: skupiają się na punktach końcowych sieci i analizują każdy proces w

każdym punkcie końcowym, by algorytmicznie wykryć i zablokować szkodliwe

narzędzia, techniki i zabiegi (tools,

tactics, techniques and procedures – TTPs), na których często polegają

atakujący. Obecnie ochrona skupia się na wykrywaniu zagrożenia i reakcji na

nie, nie na zapobieganiu zagrożeniom za wszelką cenę. Rozwiązania NGAV są stosunkowo

łatwe do wdrożenia i dają możliwość zarządzania w chmurze.

Zadanie NGAV:

● Powstrzymywanie nieznanych złośliwych

programów oraz bardziej wyrafinowanych prób ataku, poprzez ocenę całego

kontekstu systemowego pojawienia się szkodliwych elementów. Ocena wykonywana

jest na podstawie wcześniej zdefiniowanych wskaźników.

● Wykrywanie i raportowanie źródła cyberataku,

dostarczanie informacji na temat przewidywanych następstw szkodliwego działania

oraz wykrywanie luk w zabezpieczeniach (np. funkcja Exploit Protection w

produktach G DATA.

● Naprawa wyrządzonych szkód.

● Blokowanie procesów, które starają się

naśladować normalną aktywność systemową (nie skupia się na plikach, tylko na

procesach). Złośliwe oprogramowanie wykrywane jest na przykład, gdy program

automatycznie tworzy pozycje autostart lub inne podejrzane wartości w bazie

danych (rejestrze) systemu Windows.

● Tworzenie whitelisty aplikacji i wykrywaniu

anomalii w systemie, czyli innymi słowy, blokowaniu wszystkiego, co wydaje się

nietypowe dla danego środowiska (w związku z tym wymaga testowania aplikacji w

konkretnym środowisku).

● Wykrywanie zmian w plikach hostów, które mają

uprawnienia do przekazywania żądania dostępu do pewnych adresów IP lub stron

internetowych innym adresom. Gdy niektóre z tych prób zostaną zauważone,

rozpoczyna się kompleksowy proces analizy, który prowadzi do wykrycia

pozostałych zagrożeń.

● Skupianie się na ochronie sieci, zabezpieczanie

punktów końcowych z poziomu połączenia, nie z poziomu urządzenia.

● Automatyzacja powyższych procesów, która

przekłada się na znaczną oszczędność zasobów.

Na czym polega użycie rozwiązań

AI w ochronie antywirusowej?

AI w tym kontekście sprowadza się do automatycznego analizowania

danych i dostrzegania prawidłowości oraz raportowania zagrożeń i wprowadzania

środków zaradczych. Zdaniem ekspertów należy od początku zakładać, że ataki

nastąpią i wyrządzą jakąś szkodę. Chodzi o to, by ten negatywny wpływ

zminimalizować i żeby radzić sobie z łataniem luk.

Niektóre firmy, jak na przykład G DATA, używają tak

zwanych sandboxów – automatycznych

systemów analizujących, które przetwarzają próbki złośliwego oprogramowania.

Pozyskane właściwości przechowywane są w bazie danych opartej na wykresie,

które codziennie wzbogacane są o miliony nowych węzłów i powiązań między nimi.

Te działania umożliwiają zdefiniowanie, które kombinacje cech prowadzą do

rozpoznania złośliwego oprogramowania. Proces ten wspierany jest przez metody

uczenia maszynowego.

Rozwiązania oparte na EDR (Endpoint Detection and Response), które także zaliczane są do

grupy AI + AV, koncentrują się na wczesnym wykrywaniu zagrożenia, gdy hakerzy

nie dostali się jeszcze do sieci i nie zdążyli dokonać szkód. EDR może

funkcjonować tylko we współpracy z innymi aplikacjami antywirusowymi

chroniącymi sieć i zasoby organizacji. Jest to pewnego rodzaju ciężkie działo,

przeznaczone do zadań specjalnych. Dzięki współpracy z innymi aplikacjami,

które przejmują funkcje kontrolne i zapobiegawcze, EDR może skupić się na wyszukiwaniu

anomalii i naruszeń bariery bezpieczeństwa.

Nie tylko dla biznesu

W odpowiedzi na zapotrzebowanie rynku powstają również rozwiązania dla

użytkowników prywatnych wykorzystujące analogiczną technologię. Są

przystosowane do ochrony mniejszych, domowych sieci i odpowiadają na

specyficzne potrzeby prywatnego internauty.Podobnie jak w przypadku rozwiązań biznesowych,

popularne są usługi dostępne w chmurze.

Komentarze obsługuje Disqus. Wczytanie spowoduje połączenie z zewnętrznym serwisem.