Bezpieczny duet AV + AI
Według statystyk obecnie aż 25% wydatków na technologię obejmuje inwestycję w rozwiązania wykorzystujące sztuczną inteligencję.

Według
statystyk obecnie aż 25% wydatków na technologię obejmuje inwestycję w
rozwiązania wykorzystujące sztuczną inteligencję.
Istnieje
wiele obszarów biznesowych i związanych z zarządzaniem przedsiębiorstwem, na
których AI znajduje zastosowanie. Jednym z ważniejszych jest obecnie AV –
ochrona przed cyberatakami. Ma to związek zarówno z coraz doskonalszymi
metodami stosowanymi przez hakerów, jak i z nowymi regulacjami prawnymi (RODO).
Ochrona nowej
generacji
Liderzy światowego biznesu przerzucili się na
rozwiązania nowej generacji – Next Generation Antivirus (NGAV), które są w
stanie tworzyć zaporę efektywną w 100%. Rozwiązania NGAV oparte są na zupełnie
innym podejściu technologicznym do wykrywania i blokowania szkodliwej
aktywności: skupiają się na punktach końcowych sieci i analizują każdy proces w
każdym punkcie końcowym, by algorytmicznie wykryć i zablokować szkodliwe
narzędzia, techniki i zabiegi (tools,
tactics, techniques and procedures – TTPs), na których często polegają
atakujący. Obecnie ochrona skupia się na wykrywaniu zagrożenia i reakcji na
nie, nie na zapobieganiu zagrożeniom za wszelką cenę. Rozwiązania NGAV są stosunkowo
łatwe do wdrożenia i dają możliwość zarządzania w chmurze.
Zadanie NGAV:
● Powstrzymywanie nieznanych złośliwych
programów oraz bardziej wyrafinowanych prób ataku, poprzez ocenę całego
kontekstu systemowego pojawienia się szkodliwych elementów. Ocena wykonywana
jest na podstawie wcześniej zdefiniowanych wskaźników.
● Wykrywanie i raportowanie źródła cyberataku,
dostarczanie informacji na temat przewidywanych następstw szkodliwego działania
oraz wykrywanie luk w zabezpieczeniach (np. funkcja Exploit Protection w
produktach G DATA.
● Naprawa wyrządzonych szkód.
● Blokowanie procesów, które starają się
naśladować normalną aktywność systemową (nie skupia się na plikach, tylko na
procesach). Złośliwe oprogramowanie wykrywane jest na przykład, gdy program
automatycznie tworzy pozycje autostart lub inne podejrzane wartości w bazie
danych (rejestrze) systemu Windows.
● Tworzenie whitelisty aplikacji i wykrywaniu
anomalii w systemie, czyli innymi słowy, blokowaniu wszystkiego, co wydaje się
nietypowe dla danego środowiska (w związku z tym wymaga testowania aplikacji w
konkretnym środowisku).
● Wykrywanie zmian w plikach hostów, które mają
uprawnienia do przekazywania żądania dostępu do pewnych adresów IP lub stron
internetowych innym adresom. Gdy niektóre z tych prób zostaną zauważone,
rozpoczyna się kompleksowy proces analizy, który prowadzi do wykrycia
pozostałych zagrożeń.
● Skupianie się na ochronie sieci, zabezpieczanie
punktów końcowych z poziomu połączenia, nie z poziomu urządzenia.
● Automatyzacja powyższych procesów, która
przekłada się na znaczną oszczędność zasobów.
Na czym polega użycie rozwiązań
AI w ochronie antywirusowej?
AI w tym kontekście sprowadza się do automatycznego analizowania
danych i dostrzegania prawidłowości oraz raportowania zagrożeń i wprowadzania
środków zaradczych. Zdaniem ekspertów należy od początku zakładać, że ataki
nastąpią i wyrządzą jakąś szkodę. Chodzi o to, by ten negatywny wpływ
zminimalizować i żeby radzić sobie z łataniem luk.
Niektóre firmy, jak na przykład G DATA, używają tak
zwanych sandboxów – automatycznych
systemów analizujących, które przetwarzają próbki złośliwego oprogramowania.
Pozyskane właściwości przechowywane są w bazie danych opartej na wykresie,
które codziennie wzbogacane są o miliony nowych węzłów i powiązań między nimi.
Te działania umożliwiają zdefiniowanie, które kombinacje cech prowadzą do
rozpoznania złośliwego oprogramowania. Proces ten wspierany jest przez metody
uczenia maszynowego.
Rozwiązania oparte na EDR (Endpoint Detection and Response), które także zaliczane są do
grupy AI + AV, koncentrują się na wczesnym wykrywaniu zagrożenia, gdy hakerzy
nie dostali się jeszcze do sieci i nie zdążyli dokonać szkód. EDR może
funkcjonować tylko we współpracy z innymi aplikacjami antywirusowymi
chroniącymi sieć i zasoby organizacji. Jest to pewnego rodzaju ciężkie działo,
przeznaczone do zadań specjalnych. Dzięki współpracy z innymi aplikacjami,
które przejmują funkcje kontrolne i zapobiegawcze, EDR może skupić się na wyszukiwaniu
anomalii i naruszeń bariery bezpieczeństwa.
Nie tylko dla biznesu
W odpowiedzi na zapotrzebowanie rynku powstają również rozwiązania dla
użytkowników prywatnych wykorzystujące analogiczną technologię. Są
przystosowane do ochrony mniejszych, domowych sieci i odpowiadają na
specyficzne potrzeby prywatnego internauty.Podobnie jak w przypadku rozwiązań biznesowych,
popularne są usługi dostępne w chmurze.
Komentarze obsługuje Disqus. Wczytanie spowoduje połączenie z zewnętrznym serwisem.