Belgia vs Facebook

19 listopada, 2015 · Gabriel Gatner · 1 min czytania

To że Facebook śledzi internautów i to nie tylko własnych użytkowników, lecz dosłownie wszystkich, wiadomo nie od dziś. Na takie działanie nie zgadza się Belgia, ktora domaga się zaprzestania śledzenia internautów, pod rygorem nałożenia wysokiej grzywny na serwis.

Zalecamy ostrożność podczas zakupów w sklepie: homeekspert.net
To że Facebook śledzi internautów i to nie tylko własnych użytkowników, lecz dosłownie wszystkich, wiadomo nie od dziś. Na takie działanie nie zgadza się Belgia, ktora domaga się zaprzestania śledzenia internautów, pod rygorem nałożenia wysokiej grzywny na serwis.
Facebook za pomocą plików cookies śledzi nie tylko własnych

użytkowników, ale każdą osobę korzystającą z sieci Internet. Wystarczy tylko wejść na witrynę zawierającą

wtyczkę społecznościową i na dysku naszego komputera zapisuje się śledzące

cookies, które następnie przekazują na serwery Facebooka informacje o

odwiedzanych przez nas stronach.

Powyższe działanie serwisu, zdecydowanie nie podoba się belgijskiej

Komisji Prywatności, która za opisana proceder pozwała serwis. Wyrokiem sądu,

działanie serwisu zostało uznane za nielegalne i nakazano zaprzestanie

wykonywanie jakichkolwiek praktyk szpiegujących użytkowników. W uzasadnieniu do

orzeczenia, znalazło się stwierdzenie, że informacje zbierane za pośrednictwem

plików cookies stanowią kategorię danych osobowych i zgodnie z prawem, Facebook

może je gromadzić tylko za wyraźną zgodą ich właściciela.

Komentarze obsługuje Disqus. Wczytanie spowoduje połączenie z zewnętrznym serwisem.