Aplikacja MyHeritage ujawnia 92 miliony adresów email i zhashowanych haseł!

18 czerwca, 2018 · Informacja prasowa Bitdefender · 2 min czytania

Aplikacja do testowania DNA MyHeritage przyznała, że padła ofiarą cyberataku. Istnieje domniemanie, że badacz bezpieczeństwa znalazł na prywatnym serwerze bazę danych z ponad 92 milionami adresów email i hasłami, które były zhashowane. Wszystko to skradzione przez tajemniczego hakera.

Zalecamy ostrożność podczas zakupów w sklepie: homeekspert.net

Aplikacja do testowania

DNA MyHeritage przyznała, że padła ofiarą cyberataku. Istnieje

domniemanie, że badacz bezpieczeństwa znalazł na prywatnym

serwerze bazę danych z ponad 92 milionami adresów email i hasłami,

które były zhashowane. Wszystko to skradzione przez tajemniczego

hakera.

Kiedy

MyHeritage otrzymała wieści o wycieku, natychmiast zebrała Zespół

ds. Cyberbezpieczeństwa, który miał wykazać i potwierdzić

prawdziwość tej informacji. Badacz, który znalazł dane, nie

wskazał w jaki sposób znalazł się w ich posiadaniu. MyHeritage

obecnie prowadzi dochodzenie, aby dowiedzieć się więcej o

okolicznościach wycieku.

Wewnętrzne śledztwo

ujawniło, że jedynie konta założone po 26 września zostały

naruszone i hakerzy nie użyli wykradzionych informacji, aby przejąć

resztę rekordów. MyHeritage zapisywała każde hasło z oddzielnym

hashem, więc hakerzy nie będą mogli zrobić zbyt wiele z

wykradzionymi danymi, ponieważ nie ukradli właściwych haseł. Mimo

wszystko firma zarządziła reset dla wszystkich kont w aplikacji.

Duże międzynarodowe

firmy są już świadome swoich odpowiedzialności związanej z

gromadzeniem tego typu informacji – komentuje Mariusz Politowicz,

inżynier techniczny Bitdefender z firmy Marken. Ten przypadek

pokazuje jak dużo szczęścia, ale też zimnej krwi jest potrzebne,

aby w odpowiedni sposób przechowywać i dbać o dane tylu

użytkowników. – dodaje.

„Pomimo tego, że

wyciekły nie hasła, ale ich zhashowane wersje, zachęciliśmy

naszych użytkowników do zmiany haseł dostępu i wielu z nich tak

właśnie zrobiło.”, poinformowała firma MyHeritage,

„Jednocześnie, aby polepszyć bezpieczeństwo naszych klientów,

doprowadzimy do sytuacji, w której każde stare hasło ulegnie

przedawnieniu. Proces ten powinien zająć kilka najbliższych dni”.

Systemy MyHeritage nie

przechowują danych kart kredytowych, ponieważ korzystają z

usługodawców zewnętrznych. Drzewa rodzinne i dane dot. DNA nie są

naruszone dopóki, dopóty przetrzymywane są na odrębnych,

uporządkowanych systemach.

Wierzymy, że incydent

jest ograniczony tylko do wycieku adresów email, czytamy na blogu

firmowym. Inne rodzaje danych wrażliwych przetrzymywane są na

oddzielnych systemach, dodatkowo zabezpieczone i odseparowane od

tych, na których znajdują się emaile.

MyHeritage ogłosiło, że

niezbędne będzie wdrożenie dwuetapowej weryfikacji w celu

poprawienia poziomu bezpieczeństwa.

Komentarze obsługuje Disqus. Wczytanie spowoduje połączenie z zewnętrznym serwisem.