Zakupy przez internet i w sklepie tradycyjnym – porównanie
Zakupy przez Internet czy w sklepie stacjonarnym? Niezależnie od tego co wybierasz - poznaj kilka różnic i podobieństw odnośnie zwrotów konsumenckich czy reklamacji. Dzięki tym informacjom oszczędzisz sobie nerwów i unikniesz kłopotliwych sytuacji.

Zakupy przez Internet czy w sklepie stacjonarnym? Niezależnie od tego co wybierasz – poznaj kilka różnic i podobieństw odnośnie zwrotów konsumenckich czy reklamacji. Dzięki tym informacjom oszczędzisz sobie nerwów i unikniesz kłopotliwych sytuacji.
Podjęcie przez konsumenta decyzji o
zakupie określonego towaru wiąże się z wyborem tego, jak i gdzie
daną rzecz kupić. W dzisiejszych czasach podstawową decyzją bywa,
czy kupić towar w „zwykłym” sklepie – zwanym także
stacjonarnym lub tradycyjnym, czy też skorzystać z usług sklepu
wirtualnego (internetowego). W artykule przedstawimy kilka
podstawowych różnic i podobieństw między tymi możliwościami w
zakresie tzw. „zwrotu konsumenckiego” oraz procedur
reklamacyjnych.
Przez internet czyli na
odległość
Różnice, które nas interesują
wynikają z przepisów prawa. Nie ma jednak w naszym porządku
prawnym ustawy o kupowaniu przez internet. Jest za to ustawa o
prawach konsumenta z dnia 30 maja 2014 r. (Dz.U. z 2014 r. poz. 827 z
późn. zm.). Konsumentem się jest niezależnie od tego, czy się
kupuje stacjonarnie czy przez internet, więc niby dlaczego z tej
ustawy miałyby wynikać interesujące nas różnice? Otóż wynika
to z jej „zakresu przedmiotowego” wskazanego w art. 1:
Art. 1 Ustawa określa prawa
przysługujące konsumentowi, w szczególności:
obowiązki przedsiębiorcy
zawierającego umowę z konsumentem;
zasady i tryb zawierania z
konsumentem umowy na odległość i poza
lokalem przedsiębiorstwa;
zasady i tryb wykonania
przysługującego konsumentowi prawa odstąpienia od umowy zawartej
na odległość lub poza lokalem
przedsiębiorstwa;
zasady i tryb zawierania z
konsumentem umowy na odległość dotyczącej
usług finansowych.
Powtarzające się w tych przepisach
sformułowanie „na odległość” oznacza, że chodzi o zawieranie
umowy (czyli zakupy) poza sklepem stacjonarnym. Na przykład przez
internet, ale nie tylko – bo na odległość oznaczać może
także np. złożenie zamówienia przez telefon. Ilekroć
zatem szukamy przepisu odnoszącego się do specyfiki zakupów
internetowych – zaglądamy do przepisów o zawieraniu umowy na
odległość.
Zwrot konsumencki
Jest to chyba najważniejsza różnica
w tym temacie. Ale też istnieje sporo nieporozumień na ten temat.
Być może wynikają one z tego, że „zwrot konsumencki” to
określenie zawierające jedynie pół prawdy, niepełną informację.
Chodzi bowiem o odstąpienie od umowy w ciągu 14 dni, do czego ma
prawo konsument zawierający umowę sprzedaży na odległość.
Samo bycie konsumentem tu nie wystarczy, trzeba kupić towar
przez internet, przez telefon, ewentualnie poza lokalem
przedsiębiorstwa sprzedającego (np. na pokazie sprzętu AGD w domu
sąsiada).
Pod tym względem kupowanie przez
internet jest znacznie korzystniejsze dla konsumenta niż kupowanie w
tradycyjnym sklepie. Same przepisy prawne być może nie są zbyt
komunikatywne dla przeciętnego zjadacza chleba (odstąpienie od
umowy?) ale sprowadzają się do prostej zasady. Zgodnie z nią
jeżeli konsumencie kupiłeś towar przez internet – masz prawo w
ciągu 14 dni go odesłać sprzedawcy bez tłumaczenia się dlaczego.
Mogłeś się po prostu pomylić, mogła ci się rzecz nie spodobać
po otrzymaniu, czy nawet po wypróbowaniu. Masz te szczególne
uprawnienie właśnie z racji tego, że kupiłeś rzecz praktycznie
„w ciemno”, czyli bez możliwości wzięcia do ręki czy
wypróbowania jej tak jak w sklepie stacjonarnym. Odsyłasz towar, a
sprzedawca musi zwrócić ci pieniądze.
Niestety, kupujący w sklepie
tradycyjnym takiego uprawnienia nie posiada. Nawet jeżeli jest
konsumentem, czyli nie kupuje towaru na fakturę, tylko dla własnych
prywatnych potrzeb. Skoro bowiem kupuje rzecz w realu, to może się
z nią zapoznać, więc nie ma potrzeby szczególnej ochrony prawnej
tak, jak przy zakupach przez internet.
Chyba że – i to zdarza się często
w sklepach tzw. sieciówkach – sprzedawca sam zaoferuje kupującemu
możliwość zwrotu towaru w jakimś terminie. Np. poprzez
wywieszenie informacji na ten temat. Każde dodatkowe uprawnienie dla
konsumenta jest dopuszczalne w świetle prawa, więc niektóre sklepy
stacjonarne podnoszą w ten sposób swoją konkurencyjność. Nawet
wobec sklepów internetowych, jeśli sprzedawca zaoferuje np. termin
31 dni na zwrot towaru, czyli lepsze warunki niż ustawowe 14 dni dla
sklepu internetowego. Zwrot towaru zakupionego w sklepie tradycyjnym
zależy po prostu od dobrej woli sprzedawcy.
Procedury reklamacyjne
Wywieszki przy kasach pt. „po
odejściu od kasy reklamacji nie uwzględnia się” pozostały w
czasach słusznie minionych. Dzisiaj wygląda to tak, że uprawnienia
zarówno z tytułu rękojmi oraz z tytułu gwarancji obowiązują na
tych samych zasadach w sklepach stacjonarnych oraz internetowych.
Wynika to z tego, że stosowne przepisy znajdują się w kodeksie
cywilnym, a nie w ustawie o prawach konsumenta.
Jeżeli więc w okresie obowiązywania
rękojmi ujawni się wada zakupionego towaru, zarówno klient
internetowy jak i „stacjonarny” będą mieli możliwość
dochodzenia swoich praw (np. naprawa, wymiana) na takich samych
warunkach. W przypadku zakupu przez internet sprzedawca będzie także
zobowiązany do zwrotu konsumentowi kosztów wysyłki wadliwego
towaru, a przesyłkę zwrotną rzeczy wymienionej czy też
naprawionej sprzedawca – co jasne – pokrywa z własnej kieszeni.
W przypadku gwarancji również
sytuacja konsumenta będzie identyczna dla każdego sposobu zakupu. Z
tym że, w odróżnieniu od rękojmi gwarant sam na własnych
warunkach i zasadach ustala warunki gwarancji, z czym należy się
liczyć. W pewnych sytuacjach korzystniejsze może być dla
konsumenta skorzystanie z gwarancji niż z rękojmi. W innych może
być na odwrót – ale tryb dokonania zakupu nie ma na to wpływu.
Odbiór osobisty w
sklepie internetowym
Na koniec ciekawy przypadek, gdy
sprzedawca internetowy oferuje konsumentowi odbiór osobisty w jego
sklepie stacjonarnym. Wówczas wszystko zależy od tego, kiedy
zostanie zawarta umowa sprzedaży. Jeżeli konsument dokona zakupu
przez internet, a towar jedynie odbierze bez dodatkowych procedur –
to należy potraktować jak zakup na odległość. Jeżeli natomiast
konsument jedynie zamówi towar przez internet, a samego zakupu
dokona na miejscu – wtedy będzie to zakup tradycyjny. Różnice w
uprawnieniach konsumenta będą zależały odpowiednio dla każdej z
tych sytuacji.
Komentarze obsługuje Disqus. Wczytanie spowoduje połączenie z zewnętrznym serwisem.