Kto stoi za atakiem na CCleanera?

27 września, 2017 · Mirosław Dyka · 2 min czytania

Zdaniem ekspertów z firmy Avast, do której obecnie należy oprogramowanie CCleaner, za atak i zarażenie tej aplikacji złośliwym kodem najprawdopodobniej odpowiada chińska grupa hakerów.

Zalecamy ostrożność podczas zakupów w sklepie: homeekspert.net

Zdaniem ekspertów z firmy Avast, do której obecnie należy oprogramowanie CCleaner, za atak i zarażenie tej aplikacji złośliwym kodem najprawdopodobniej odpowiada chińska grupa hakerów.

Grupa działająca pod nazwą Axiom – znana także jako Group

72. Na tę samą grupę już wcześniej wskazywali eksperci z Cisco

Talos. W sierpniu hakerzy przełamali zabezpieczenia CCleanera i

wykorzystali aplikację do zainfekowania milionów komputerów.

Działania grupy hakerów były

wymierzone w największe firmy technologiczne. Chodziło o

zainfekowanie komputerów należących do takich firm jak m.in.

Google, Microsoft, Samsung, Vodafone, HTC, Oracle, Asus, Sony czy

Intel. Pierwsza faza ataku polegała na odszukaniu komputerów

logujących się w sieciach ww. firm.

W drugiej fazie następowało przejęcie

kontroli nad wybranymi maszynami. Dodatkowym kodem zainfekowano m.in.

komputery tajwańskiego dostawcy internetu Chunghwa Telecom,

japońskiego konsorcjum NEC oraz Samsunga. Na komputery logujące się

w sieciach wewnętrznych tych gigantów przestępcy pobrali dodatkowe

oprogramowanie, które zostało ukryte w systemie. Celem hakerów był

zdalny dostęp do konkretnych maszyn mogących zawierać cenne dane,

co może mieć związek ze szpiegostwem gospodarczym.

Niemal pełną listę zainfekowanych

komputerów odnaleźli eksperci z Avast na serwerze hakerów.

Znajdowała się ona w kopii bazy danych, z której wcześniej udało

się uzyskać jedynie niewielką część informacji.

Firma Avast w dalszym ciągu prowadzi

dochodzenie w sprawie tego incydentu. Wszystkim użytkownikom

CCleanera zaleca się zaktualizowanie oprogramowania do najnowszej

wersji i przeskanowanie komputera aktualnym programem antywirusowym.

Komentarze obsługuje Disqus. Wczytanie spowoduje połączenie z zewnętrznym serwisem.