Google Home Mini – permanentna inwigilacja?

12 października, 2017 · Mirosław Dyka · 1 min czytania

Google Home Mini, inteligentny głośnik rozumiejący komendy głosowe, bez przerwy podsłuchiwał użytkowników.

Zalecamy ostrożność podczas zakupów w sklepie: homeekspert.net

Google Home Mini, inteligentny głośnik rozumiejący komendy głosowe, bez przerwy podsłuchiwał użytkowników.

Odkrył to jeden z dziennikarzy, Artem Russakovskii

(z Android Police), a producent urządzenia to potwierdził. Firma

Google wydała specjalne oświadczenie.

Urządzenie zostało zaprezentowane nie

dalej jak tydzień temu. Jego zadaniem było nasłuchiwanie komendy

głosowej „OK, Google”, która z kolei inicjowała aktywację

reagowania na kolejne komendy głosowe. Okazało się jednak, że

sprzęt nagrywa dźwięki, w tym także rozmowy w tle bez przerwy, a

następnie przesyła nagrania na serwery producenta.

Google potwierdził, że doszło do

zaistnienia „wady” urządzenia. Zdaniem producenta wynikło to ze

zwykłej usterki, która powoduje aktywację nasłuchiwania bez

podstawowej komendy inicjującej. Google zapewnia, że już 7

października wprowadziło poprawkę do oprogramowania i urządzenia

Home Mini, które niebawem trafią do konsumentów będą już

pozbawione tej wady.

Komentarze obsługuje Disqus. Wczytanie spowoduje połączenie z zewnętrznym serwisem.