Sprawdź, jakie błędy popełniają internauci tworząc hasła
„To hasło jest za słabe”. „Hasło musi zawierać przynajmniej jedną wielką literę”. „Hasło musi składać się z przynajmniej ośmiu znaków”. „Hasło musi zawierać cyfry”. „Dodaj znak specjalny”. Te i wiele podobnych komunikatów często pojawiają się, gdy tworzymy nowe hasło.

„To
hasło jest za słabe”. „Hasło musi zawierać przynajmniej jedną wielką literę”.
„Hasło musi składać się z przynajmniej ośmiu znaków”. „Hasło musi zawierać
cyfry”. „Dodaj znak specjalny”. Te i wiele podobnych komunikatów często
pojawiają się, gdy tworzymy nowe hasło.
Dla wielu są one irytujące i uciążliwe. W rzeczywistości
mają jedynie na celu pomoc w stworzeniu dobrego hasła.
„Przecież nikt nie będzie chciał włamać się na moje
konto…”
Takie przeświadczenie niestety
towarzyszy większości z nas. Jest jednak zupełnie odwrotnie. Obecnie można
nawet wynająć osobę, która na zlecenie łamie hasła dostępu do kont. Niektórzy,
robią to nawet z czystej ciekawości, czy uda im się odgadnąć hasło. Pamiętajmy,
że obok adresu e-mail czy nicku/nazwie użytkownika, kod dostępu — czyli właśnie
hasło, to jedna z metod weryfikowania tożsamości w internecie. Nieważne czy
jest to konto e-mail lub na portalu społecznościowym, na platformie muzycznej
lub filmowej, a zwłaszcza konto bankowe, nikt nie ma prawa korzystać z niego,
logować się bez Twojej wiedzy. Dlatego hasło jest tak ważne — aby zapobiec
nieproszonym „gościom”.
Najczęstsze błędy
Jak wszędzie, nawet przy tworzeniu
haseł, można wyszczególnić najczęściej popełniane błędy, przez które dostęp do
konta, mogą uzyskać niepowołane osoby. Internauci niekiedy nie są nawet
świadomi, że z ich hasłem jest coś nie tak i ponawiają swoje poprzednie błędy,
zakładając nowe konta. Poniżej kilka przykładów niepoprawnego tworzenia haseł i
rady jak temu zapobiec:
●
stosowanie tego samego hasła do każdego konta: jeden z
najczęstszych błędów. Można to porównać do klucza, który otwiera wszystkie
drzwi. Kto dostanie taki klucz, może włamać się na każde z Twoich kont.
Rada: najlepsze jest zastosowanie
wszędzie innego hasła, jednak nie zaledwie lekko zmodyfikowanego, ale zupełnie
odmiennego.
●
zbyt krótkie hasło: im mniej znaków, tym łatwiejsze będzie
do odgadnięcia. Programy rozszyfrowujące (tak istnieją programy, które odgadują
hasła), w prosty sposób poradzą sobie z krótką kombinacją znaków, jeżeli jest
ich więcej, staje się to znacznie trudniejsze.
Rada: hasło powinno być możliwie
najdłuższe, jednak na tyle, na ile jesteśmy w stanie zapamiętać. Im hasło jest
dłuższe, tym trudnej je rozszyfrować – z krótszym włamywacz poradzi sobie
znacznie łatwiej. Odpowiednia długość pomoże w zabezpieczeniu, które nie
przyprawi nas o ból głowy, starając się je zapamiętać.
●
za proste: wiele osób używa swojego imienia lub innego
słowa, które jest w jakiś sposób oczywiste — występuje w słowniku. Niektórzy
myślą, że dodanie liczby — najczęściej daty urodzin sprawi, że hasło będzie
trudniejsze — niestety tylko nieznacznie.
Rada: hasło nie powinno być
słowem, imieniem, nazwą. Najlepiej, jeżeli będzie kombinacją liter, cyfr i
znaków specjalnych.
●
zapisywanie hasła: co prawda nie dotyczy to samego jego
tworzenia, ale korzystania, jednak to jeden z najgorszych błędów. Zapisane
hasło: na dysku, w notatce, na mailu staje się łatwo dostępne np. dla hakerów.
Dodatkowo, jeżeli nie używa się antywirusa lub managera haseł, może zostać z łatwością przechwycone.
Rada: pod żadnym pozorem nie
zapisuj nigdzie hasła — nawet na kartce. Lepiej poświęcić trochę czasu na
zapamiętanie hasła, niż martwić się skutkami jego rozpowszechnienia. Dobrym
rozwiązaniem są także managery haseł, które zapamiętują je, ale jednocześnie
też zabezpieczają. Takie narzędzie stosuje w swoich oprogramowaniach również G
DATA.
Nie samo hasło
Kiedy jest już pewność, że hasło
jest naprawdę dobre, silne, spełnia wszystkie najważniejsze kryteria, które
zapobiegną jego złamaniu, trzeba pamiętać o kilku innych zasadach. Tak jak
wspomniano wyżej hasło, będzie do niczego, jeżeli zostanie gdzieś zapisane,
przekazane komuś. Należy także pamiętać, że samo hasło nie stanowi pełnej
ochrony. Odbieranie podejrzanych maili czy logowanie się do nieznanych sieci
WiFi, może przyczynić się do kradzieży danych.
Jeżeli zainteresował Was temat
prawidłowych hasłach lub ochrony danych w Internecie dołączcie do akcji
#klikajbezpiecznie. Projekt ma na celu upowszechnienie zagadnienia
bezpieczeństwa w sieci, dlatego skierowany jest zarówno do dzieci, jak i
rodziców. W ramach akcji, w szkołach prowadzone są warsztaty i zajęcia, uczące
bezpiecznego korzystania z Internetu, a także konkurs. Więcej informacji
znajdziecie na klikajbezpiecznie.pl
Komentarze obsługuje Disqus. Wczytanie spowoduje połączenie z zewnętrznym serwisem.