Nowy limit dla płatności zbliżeniowych bez pinu

15 sierpnia, 2017 · Mirosław Dyka · 2 min czytania

Limit 50 zł obowiązujący dla płatności zbliżeniowych bez potwierdzania kodem PIN obowiązuje w Polsce już prawie 10 lat. Dla niektórych rodzajów kart jest nawet jeszcze mniejszy, np. 30 zł. Banki negocjują z organizacjami płatniczymi podniesienie tej granicy do poziomu 100 zł.

Zalecamy ostrożność podczas zakupów w sklepie: homeekspert.net
Limit 50 zł obowiązujący dla płatności zbliżeniowych bez potwierdzania kodem PIN obowiązuje w Polsce już prawie 10 lat. Dla niektórych rodzajów kart jest nawet jeszcze mniejszy, np. 30 zł. Banki negocjują z organizacjami płatniczymi podniesienie tej granicy do poziomu 100 zł.

Płatności

zbliżeniowe są bardzo wygodnym sposobem uiszczania zapłaty w terminalach

punktów handlowych. Użycie karty bezstykowej lub telefonu obsługującego

płatności zbliżeniowe skraca czas transakcji średnio o kilkanaście sekund. Jak

wynika z danych NBP, na koniec I kwartału 2017 r. na rynku polskim znajdowało

się w obiegu ok. 29,4 mln kart z funkcją zbliżeniową – to blisko 78 proc.

wszystkich kart płatniczych w portfelach Polaków. Już blisko 2/3 wszystkich

transakcji kartowych Polacy wykonują zbliżeniowo.

Limity tego

typu na zachodzie Europy są zazwyczaj wyższe niż w naszym kraju. W krajach

strefy euro kwota ta waha się od 10 EUR (Łotwa, Litwa), 20 EUR (Słowacja,

Portugalia, Hiszpania), do 25 EUR (Austria, Belgia, Francja, Niemcy, Włochy,

Holandia). W Wielkiej Brytanii jest to natomiast kwota 30 GBP, w Szwajcarii 40

CHF, a w Danii 200 DKK. Brytyjczycy podnieśli limit z 20 do 30 funtów niedawno,

bo w roku 2015 i dalej chcą go zwiększać nawet do 100 funtów.

Zatwierdzanie

kodem PIN transakcji powyżej pewnej wartości uzasadnia się względami

bezpieczeństwa. Z danych gromadzonych przez banki wynika, że obecnie skala oszustw

przy pomocy kart zbliżeniowych jest niewielka. Dla organizacji płatniczych kluczową

kwestią pozostaje zachowanie równowagi pomiędzy wygodą konsumenta a względami

bezpieczeństwa.

Niezależnie

od powyższego banki są zobligowane na życzenie klientów wydawać im karty bez

technologii zbliżeniowej, ewentualnie wyłączać ją w wydanych kartach. Gdyby,

mimo prośby klienta, bank „zmuszał” klienta do korzystania z karty

zbliżeniowej, to bierze na siebie odpowiedzialność za nieuprawnione transakcje

nią dokonywane w pełnej kwocie. Standardowo odpowiedzialność klientów w

przypadku transakcji kartami bezstykowymi to równowartość 50 euro – dopiero

straty ponad tę kwotę bank powinien zwrócić.

Komentarze obsługuje Disqus. Wczytanie spowoduje połączenie z zewnętrznym serwisem.