Niemcy zaostrzają walkę z hejtem w sieci!

4 stycznia, 2018 · Gabriel Gatner · 1 min czytania

Od 1 stycznia 2018 r. w Niemczech zaczęło obowiązywać prawo wymagające od największych serwisów społecznościowych podjęcie skutecznych metod walki z mową nienawiści. Brak reakcji serwisu na zgłoszenie hejtu może wiązać się z karą sięgającą 50 milionów euro.

Zalecamy ostrożność podczas zakupów w sklepie: homeekspert.net
Od 1 stycznia 2018 r. w Niemczech zaczęło obowiązywać prawo wymagające od największych serwisów społecznościowych podjęcie skutecznych metod walki z mową nienawiści. Brak reakcji serwisu na zgłoszenie hejtu może wiązać się z karą sięgającą 50 milionów euro.

W związku z wejściem w życie nowego prawa w niemieckim ministerstwie sprawiedliwości powstała komórka złożona z ok. 50 pracowników po odpowiednim przeszkoleniu, których zadaniem jest monitorowanie działających w Niemczech serwisów społecznościowych i sprawdzanie czy ich administratorzy stosują się do nowego prawa.

Nowe przepisy są kierowane przede wszystkim

do serwisów, których liczba użytkowników w kraju przekracza 2 mln, a więc m.in.

Facebooka, Twittera i YouTube’a

Zgodnie z nowym prawem serwisy

społecznościowe mają od jednego dnia do tygodnia na usunięcie zgłaszanych przez

użytkowników hejterskich wpisów. Termin jest uzależniony od wielkości serwisu

oraz specyfiki treści – im bardziej radykalne, tym szybciej powinny zniknąć.

Warto dodać, że w przypadku stwierdzenia

nieprawidłowości w stosowaniu nowych regulacji niemieckie władze mogą nałożyć

na serwis karę w maksymalnej wysokości 50 mln euro. Wraz z pełnym wprowadzeniem nowego prawa

niemiecki resort sprawiedliwości umieścił na swoich stronach formularz

pozwalający na szybkie zgłoszenie przez użytkowników hejterskich treści

napotkanych przez nich w mediach społecznościowych.

Źródło wiedzy: Wirtualnemedia.pl

Komentarze obsługuje Disqus. Wczytanie spowoduje połączenie z zewnętrznym serwisem.