Niemcy zaostrzają walkę z hejtem w sieci!
Od 1 stycznia 2018 r. w Niemczech zaczęło obowiązywać prawo wymagające od największych serwisów społecznościowych podjęcie skutecznych metod walki z mową nienawiści. Brak reakcji serwisu na zgłoszenie hejtu może wiązać się z karą sięgającą 50 milionów euro.

W związku z wejściem w życie nowego prawa w niemieckim ministerstwie sprawiedliwości powstała komórka złożona z ok. 50 pracowników po odpowiednim przeszkoleniu, których zadaniem jest monitorowanie działających w Niemczech serwisów społecznościowych i sprawdzanie czy ich administratorzy stosują się do nowego prawa.
Nowe przepisy są kierowane przede wszystkim
do serwisów, których liczba użytkowników w kraju przekracza 2 mln, a więc m.in.
Facebooka, Twittera i YouTube’a
Zgodnie z nowym prawem serwisy
społecznościowe mają od jednego dnia do tygodnia na usunięcie zgłaszanych przez
użytkowników hejterskich wpisów. Termin jest uzależniony od wielkości serwisu
oraz specyfiki treści – im bardziej radykalne, tym szybciej powinny zniknąć.
Warto dodać, że w przypadku stwierdzenia
nieprawidłowości w stosowaniu nowych regulacji niemieckie władze mogą nałożyć
na serwis karę w maksymalnej wysokości 50 mln euro. Wraz z pełnym wprowadzeniem nowego prawa
niemiecki resort sprawiedliwości umieścił na swoich stronach formularz
pozwalający na szybkie zgłoszenie przez użytkowników hejterskich treści
napotkanych przez nich w mediach społecznościowych.
Źródło wiedzy: Wirtualnemedia.pl
Komentarze obsługuje Disqus. Wczytanie spowoduje połączenie z zewnętrznym serwisem.