Kara pozbawienia wolności dla człowieka, który pomógł Rosji włamać się na konta pocztowe Yahoo.
Pamiętacie czasy, w których Yahoo było atakowane raz za razem? W tym okresie jedno włamanie goniło następne i był to już prawie standard. We wrześniu 2016 r. Yahoo ujawniło, że dane osobowe ponad 500 milionów użytkowników zostały skradzione przez hakerów w 2014 r.

Pamiętacie czasy, w
których Yahoo było atakowane raz za razem? W tym okresie jedno
włamanie goniło następne i był to już prawie standard. We wrześniu 2016 r.
Yahoo ujawniło, że dane osobowe ponad 500 milionów użytkowników
zostały skradzione przez hakerów w 2014 r.
Jakby tego było mało,
trzy miesiące później poinformowano, że doszło do jeszcze
większego włamania. Hakerzy uzyskali dostęp do danych miliardów
kont użytkowników Yahoo.
To, co stało się w
Yahoo, trudno porównać do czegokolwiek, komentuje Mariusz
Politowicz, inżynier techniczny Bitdefender z firmy Marken,
szacuje się, że hakerzy wówczas poruszali się w sieci firmy
przez dwa lata, przez cały czas pozostając niewykryci –
dodaje.
tworzyli fałszywe pliki cookie, które umożliwiały dostęp do kont
użytkowników bez konieczności podawania jakichkolwiek haseł.
Jednak Yahoo nie ujawniało tej informacji aż do grudnia 2016 r.,
zapobiegawczo doradzając użytkownikom, aby byli ostrożni w
przypadku niechcianej poczty i upewnili się, że nie używają tych
samych haseł na jakichkolwiek innych kontach internetowych.
Dla firmy nie mogło być
już gorzej, naruszenia miały miejsce w czasie, kiedy podejmowano
próby odsprzedaży Yahoo do amerykańskiego dostawcy usług
telekomunikacyjnych Verizon.
Trudno jednak współczuć
Yahoo, ponieważ okazało się, że niektórzy pracownicy znali błędy
i naruszenia od 2014 r. Tłumaczyli oni później, że nie
chcieli nagłaśniać sprawy, gdyż wydawało się, że atak był
zamierzony i sponsorowany w celu obniżenia wartości firmy.
Według ustaleń FBI
odpowiedzialni za atak byli Rosjanie. Dmitrij Aleksandrowicz
Dokuchajew i Igor Anatolijewicz Sushchin mieli kierować i opłacać
hakerów zaangażowanych w uzyskaniu dostępu do 500 milionów kont
użytkowników. Aleksiej Aleksiejewicz Belana (znany również jako
„Magg”), według amerykańskiego Departamentu Sprawiedliwości
uzyskał dostęp do baz danych Yahoo i stworzył wcześniej
wymieniany system plików cookies.
Według władz USA
czwartym członkiem był Karim Baratov, mieszkaniec Kanady, który
został ekstradowany do Stanów Zjednoczonych. Mężczyzna przyznał
się do spisku, popełnienia oszustw komputerowych i kradzieży
tożsamości.
Według prokuratorów
Baratow został opłacony przez oficera FSB Dokuchaeva, aby włamać
się do co najmniej 80 kont pocztowych, w tym około 50 należących
do użytkowników Google. Haker z racji swojego młodego wieku (był
wtedy nastolatkiem) pobierał śmieszną kwotę 100$ za każde
przejęte konto.
Młodociany przestępca
prawdopodobnie dorobił się majątku ponad 1,1 miliona dolarów, a
pieniądze spożytkował na zakup domu i drogich samochodów, takich
jak Lamborghini, Porsche, Aston Martin, Mercedes i BMW.
W tym tygodniu Baratow
został skazany na pięć lat więzienia. Uniknął wyroku, którego
żądali prokuratorzy – 94 miesiące, ponieważ amerykański sędzia
okręgowy Vince Chhabria przyznał, że Baratow nie był jednym z
przywódców gangu, a jedynie narzędziem w nieodpowiednich rękach.
Ostatnie 14
miesięcy było bardzo upokarzającym doświadczeniem, powiedział Baratow przed sądem. Nie ma usprawiedliwienia dla
mojego działania … wszystko, co mogę zrobić, to obiecać, że
będę lepszym człowiekiem.
Co z pozostałymi
zamieszanymi w proceder? Nie oczekuje się, że Dokuchajew, Sushchina
i Belana prędko zobaczą wnętrze amerykańskiego sądu, ponieważ
chwilowo są poza zasięgiem wymiaru sprawiedliwości.
Komentarze obsługuje Disqus. Wczytanie spowoduje połączenie z zewnętrznym serwisem.