Dane 87 milionów użytkowników Facebooka mogły być wykorzystywane bez ich wiedzy

5 kwietnia, 2018 · Marcin Drzazga · 2 min czytania

Nie cichną echa związane z głośną aferą dotyczącą wykorzystywania danych użytkowników Facebooka. Przedstawiciele tego najpopularniejszego portalu społecznościowego przyznali, iż informacje o użytkownikach gromadzone przez serwis mogły zostać wykorzystywane przez Cambridge Analytics. Teraz okazuje się, że mogły to być dane nawet 87 milionów użytkowników.

Zalecamy ostrożność podczas zakupów w sklepie: homeekspert.net

Nie cichną echa związane z głośną aferą dotyczącą wykorzystywania danych użytkowników Facebooka. Przedstawiciele tego najpopularniejszego portalu społecznościowego przyznali, iż informacje o użytkownikach gromadzone przez serwis mogły zostać wykorzystywane przez Cambridge Analytics. Teraz okazuje się, że mogły to być dane nawet 87 milionów użytkowników.

W ostatnim okresie media

donoszą o nielegalnym wykorzystywaniu informacji o użytkownikach

serwisu Facebook. Do opinii publicznej trafiła informacja o liczbie

50 milionów użytkowników. Teraz już wiemy, że liczba ta jest

prawie dwukrotnie większa, bo aż 87 milionów internautów

zostało wykorzystanych i odartych ze swej prywatności. Jak

oficjalnie podają przedstawiciele portalu, każdy użytkownik tego

serwisu otrzyma 9 kwietnia br. szczegółowe informacje o

każdej aplikacji, której do tej pory udostępniono dane. Dodatkowo

użytkownicy mają prawo wyboru, z których aplikacji będą chcieli

wciąż korzystać, a z których zrezygnować i usunąć.

Każdy użytkownik,

którego dane zostały wykorzystane przez firma Cambridge Analytics,

zostanie poinformowany o tym fakcie w ciągu kilku najbliższych

dni. Wyciągnięto już konsekwencje wobec prezesa Cambridge

Analytics, który został zawieszony w obowiązkach. Natomiast szef

Facebooka – Mark Zuckerberg złoży zeznania w tej sprawie 11

kwietnia, przed Komisją ds. energii i handlu Izby Reprezentantów

amerykańskiego Kongresu.

Większość

użytkowników, których dane wykorzystano to obywatele amerykańscy.

W ramach solidarności z poszkodowanymi wiele osób oraz podmiotów

gospodarczych usuwa swoje profile na Facebooku. Rozpoczęto akcję

#deletfacebook,

do której dołączyło wiele znanych marek. W Polsce m.in. znany

kantor internetowy Cinkciarz.pl

Właścicieli

Facebooka czeka trudny okres, w tym katorżnicza walka o zatrzymanie

spadku liczby użytkowników oraz ponowne uzyskanie jakiegokolwiek

zaufania wśród internautów. Będzie to o tyle trudne, ponieważ

afera urosła do rangi skandalu, z powodu podejrzeń o

wykorzystywanie danych do prowadzenia kampanii w mediach

społecznościowych m. in. podczas kampanii wyborczej

Donalda Trumpa i referendum w sprawie Brexitu.

Źródło: radiozet.pl

Komentarze obsługuje Disqus. Wczytanie spowoduje połączenie z zewnętrznym serwisem.