Trojan RODO
Brzmi groźnie prawda? Nie wiele osób zdaje sobie sprawę z tego, jakie tak naprawdę wymagania będą nakładane na firmy, a problemów może pojawić się jeszcze więcej.

Brzmi groźnie prawda? Nie wiele osób zdaje sobie sprawę z tego, jakie tak naprawdę wymagania będą nakładane na firmy, a problemów może pojawić się jeszcze więcej.
Oczywiście
najwięcej kontrowersji wzbudza najwyższy możliwy wymiar kary za
nieujawnienie wycieku danych osobowych – 20 mln euro.
Dotychczasowo firmy po
cichu załatwiały problem włamania się do bazy danych – mówi
Łukasz Nowatkowski Dyrektor IT G DATA Software – Głośnym echem
odbiło się zapłacenie okupu przez UBERA. Tak naprawdę nie wiemy
jak duże jest to zjawisko.
Teoretycznie nowe
przepisy powinny chronić przed tego typu wydarzeniami. Z jednej
strony zmuszą firmy i instytucje do lepszego zabezpieczenia baz
danych. To dobrze. Z drugiej strony ustawodawca straszy nas karami.
Możemy sobie wyobrazić
nowy rodzaj trojana – mówi Nowatkowski – tym razem przybierze on
formę ekonomiczną, a nie informatyczną. Ciekawym pytaniem jest to
jak zachowa się przedsiębiorstwo, którego baza danych została
zaatakowana w przypadku, gdy okup będzie np. 10 krotnie niższy niż
kara za jego nieujawnienie? Nie jest to pytanie całkiem oderwane od
rzeczywistości. Jeśli takie firmy jak np. Intel dopiero po roku
przyznają się, że ich produkty posiadają luki w zabezpieczeniach,
nie trudno wyobrazić sobie firmę, która zapłaci hakerom za
milczenie i szybko pozbędzie się problemu.
Eksperci zgodnie uważają,
że podstawową bolączką nie jest jedynie zmiana przepisów. Nadal
najważniejszym problemem pozostają ludzie. Żaden poziom
zabezpieczeń nie wystarczy, kiedy nie będziemy mieli
nieuświadomionych i niewyszkolonych pracowników.
To właśnie pracownik
może zdradzić największe tajemnice przedsiębiorstwa i nie musi
robić tego w biurze – mówi Łukasz Nowatkowski – Wystarczy,
że będzie korzystał z telefonu służbowego podłączonego do
niezabezpieczonej sieci WI-Fi np. w centrum handlowym. Nie traktujmy
tego jak science-fiction. Imię i nazwisko pracownika, często numer
telefonu możemy legalnie znaleźć w Internecie, a potem droga
jest już szybka.
Musimy więc pamiętać,
aby klikać bezpiecznie i być czujnym.
Komentarze obsługuje Disqus. Wczytanie spowoduje połączenie z zewnętrznym serwisem.