Luka w zabezpieczeniach może pozwolić hakerom na dostęp do aplikacji iOS
Niedawno wykryta luka w aplikacjach na iOS może umożliwić hakerom uruchomienie złośliwego kodu w zaatakowanych aplikacjach, pod warunkiem, że urządzenie jest podłączone do sieci Wi-Fi kontrolowanej przez atakującego. Liczba potencjalnie zagrożonych aplikacji szacowana jest na około 10 procent aplikacji dostępnych dla iOS.

Niedawno wykryta luka w
aplikacjach na iOS może umożliwić hakerom uruchomienie złośliwego
kodu w zaatakowanych aplikacjach, pod warunkiem, że urządzenie jest
podłączone do sieci Wi-Fi kontrolowanej przez atakującego. Liczba
potencjalnie zagrożonych aplikacji szacowana jest na około 10
procent aplikacji dostępnych dla iOS.
Zespół Jailbreaking,
który zgłosił tę lukę, nie opublikował jeszcze żadnych
szczegółów technicznych na temat tego, w jaki sposób można
wykorzystać błąd oprogramowania. Udostępniono natomiast film z
potwierdzeniem jego istnienia.
Podczas audytu
aplikacji iOS, Pangu Lab zauważył wspólny błąd programowania,
który prowadzi do poważnych konsekwencji, takich jak nadpisanie
danych, a nawet uruchomienie złośliwego kodu w kontekście
aplikacji podlegających usterce”, czytamy na stronie
internetowej ZipperDown. „Niespodziewanie odkryliśmy, że 10%
aplikacji na iOS mogą być podatne na te same lub podobne problemy.
Przekonanie o braku
istnienia złośliwego oprogramowania na system iOS to już dawno
mit, komentuje Mariusz Politowicz, inżynier techniczny
Bitdefender z firmy Marken, jeszcze kilka lat temu Firma Apple
uważała wręcz, że na ich mobilny system wirusów nie ma wcale. Co
prawda odsetek malware jest dużo mniejszy niż liczba malware
stworzona na Androida. Jednak rosnąca liczba infekcji na platformę
iOS powinna nam dać do myślenia – dodaje.
Spekulacje, że luka w
oprogramowaniu może leżeć w powszechnie używanym narzędziu o
nazwie ZipArchive, nie zostały jeszcze potwierdzone przez zespół
Pangu, który twierdzi, że stara się powstrzymać hakerów przed
wykorzystywaniem błędu. Zespół opublikował jednak listę
potencjalnie zainfekowanych aplikacji na iOS. Wśród nich znajdują
się między innymi Instagram, Pandora, Dropbox oraz Amazon.
Ze względu na dużą
liczbę potencjalnie dotkniętych aplikacji, nie możemy dokładnie
zweryfikować wszystkich wyników. Dla bezpieczeństwa użytkowników
końcowych, szczegóły o aplikacji ZipperDown nie są na razie
dostępne publicznie.
Ponieważ atak opiera się
na połączeniu do sieci WiFi, która jest kontrolowana przez
atakującego, programiści chcą naprawić zaistniały błąd jak
najszybciej. Jednak firma Apple jeszcze oficjalnie nie potwierdziła
luki w zabezpieczeniach i nie publikuje wskazówek, co deweloperzy
muszą zrobić, aby załatać powstałe dziury.
Ci sami badacze
zauważyli, że błąd może wpłynąć również na aplikacje na
Androida, ponieważ wiele popularnych aplikacji na Androida ma tę
samą lukę w zakresie programowania.
Komentarze obsługuje Disqus. Wczytanie spowoduje połączenie z zewnętrznym serwisem.